środa, 20 czerwca 2012

NOWA PIELĘGNACJA CERY- CO CHCĘ OSIĄGNĄĆ

Zmiany jakie wprowadziłam do pielęgnacji skóry, są to raczej radykalne zmiany, mam nadzieję, że podziałają na mnie we właściwy sposób (choć modyfikacji będzie pewnie sporo jak i nowych olejków). Aby dopełnić formalności i aby wszystko miało prawdziwy sens i okazję się wykazać, zmiany w pielęgnacji wprowadziłam podczas złego stanu mojej skóry, który występuje zawsze przed miesiączką i trwa 2-3 tygodnie.
MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEPISY W POPRZEDNIM POŚCIE WAM SIĘ PRZYDADZĄ:)

OTO CO CHCIAŁABYM OSIĄGNĄĆ W MIESIĄC:

Pozbyć się niespodzianek i strupków istniejących
Rozjaśnić buzię
Rozjaśnić przebarwienia
Używać jak najmniej kosmetyków
Ograniczyć wydzielanie sebum


NA DŁUŻSZĄ METĘ: 

Pozbyć się zaskórników
Ujednolicić koloryt na twarzy (całkowicie pozbyć się przebarwień)
Małe niespodzianki mieć po kontrolą;)
Nie używać korektora

BARDZO BYM CHCIAŁA NIE UŻYWAĆ PODKŁADÓW


Na koniec dzisiejszego postu moje zdjęcie zrobione na szybko dla Was na zachętę (?? mam nadzieję;). Tak wyglądam 1,5 roku po porodzie, ćwiczyć dopiero powolutku zaczynam. Bo niedługo będziemy razem zdrowo się odżywiać i ćwiczyć, mam nadzieję:) I pokażę Wam zdjęcia porównywawcze:) 


BUZIACZKI:*

15 komentarzy:

  1. Ja z twarzą na szczęście nie mam najmniejzych problemów, więc życzę powodzenia w pielęgnacji! Za to figurę masz nienaganną, a ja muszę się męczyć na siłowni:))

    Przy okazji odwiedzin Twojego bloga, zapraszam Cię serdecznie na moje pierwsze rozdanie, które trwa jeszcze tylko 4 dni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odżywcze maseczki, nawilżające i relaksujące też się pojawią w przyszłości, także może coś dla siebie znajdziesz:)

      Ja na siłownie nie mam czasu, muszę ćwiczyć w domku podczas drzemki małego, no i póki co są to dosyć lekkie ćwiczenia, intensywność i zwiększanie ilości powtórzeń zacznę wprowadzać dopiero za tydzień, dwa.

      Wytrwałości życzę!!

      Usuń
  2. Dziękuję Kochane, to dopiero początek, zaczęłam ćwiczyć tydzień temu niecały:)Także to początkowa wersja mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz świetnie:) Pozazdrościć takiej figurki:)
    Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie martw się, musisz go sprawdzić na swojej skórze, bo jak widzisz - ile ludzi, tylko opinii:) U mnie akurat tak działał, u Ciebie może być zupełnie odwrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałabym aby się sprawdził:) Szukam czegoś w tym stylu na lato, aby nie używać podkładu:)

      Usuń
  5. O Matko! Pięknie wyglądasz po porodzie! Tylko pozazdrościć figurki! :)
    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kobieto, gdzie Ty to dziecko rodziłaś? :-)

    Black Cat (Kate)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha w szpitalu:) No i to nie małe bo całe 4050kg i 60 cm długości. Dla wszystkich to był szok!:) Chociaż brzuch był ogromny;) Wrzucę fotki niedługo:D

      Usuń
    2. Póki co muszę Ci wierzyć na słowo, bo z taką figurą, ciężko uwierzyć. Nie mniej jednak popieram sport - dobry odstresowywacz + lepsza sprawność :-)

      Black Cat (Kate)

      Usuń
  7. 1,5 miesiąca po porodzie wyglądasz świetnie ;)
    Zazdroszczę megaa figury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1,5 roku:) Choć szczerze powiem szybko po porodzie wróciłam do siebie, nie robiąc nic poza zajmowaniem się dzidzią i zajmowaniem się domem

      Usuń

Zachęcam do wyrażania opinii i bardzo dziękuję za poświęcony mi czas:)