sobota, 7 kwietnia 2012

Fringe/ Grzywka

Hej dziewczyny:) Postanowiłam przed świętami zmienić coś w swoim wyglądzie...Padło na włosy!!! Choć bardzo długo i cierpliwie zapuszczałam grzywkę zdecydowałam się zaryzykować z nadzieją, że będzie lepiej i że ożywię fryzurkę. Same oceńcie:) Oczywiście jest to moja własnoręczna robota;) DIY Jeżeli chciałybyście instrukcję obsługi w kolejnym poście piszcie!


2 komentarze:

  1. miałam to samo, co Ty - zapuszczałam, w końcu obcięłam
    też sama obcinam, bo po fryzjerze tylko płacz ;p
    bardzo ładnie Ci w grzywce ; )

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wyrażania opinii i bardzo dziękuję za poświęcony mi czas:)