środa, 8 lutego 2012

5 steps to sexy back

Tak jak obiecałam napiszę jak dbać o nasze plecy aby były piękne, zdrowe i kuszące. Dekolt na plecach jest  bardziej pociągający  niż ten z przodu. Zachwyca, pociąga, zdumiewa, a przede wszystkim jest tajemniczy... 
Dlatego warto o niego dbać:) To tylko ok 7min dziennie oraz dodatkowe 20-60min tygodniowo,efekt murowany! Zapraszam do czytania.








1. Regularne oczyszczanie i odżywianie to podstawa. Dobierz kosmetyki do potrzeb swojej skóry w zależności czy jest ona sucha, wrażliwa, czy mieszana, a raczej tłusta. Cerę suchą należy staranie nawilżać, natomiast cera tłusta wymaga od nas więcej uwagi.  Do cery tłustej tak samo jak w przypadku cery tłustej na twarzy należy stosować preparaty hamujące wytwarzanie sebum, można lekko wysuszać wypryski MYDŁEM SIARKOWYM, ma ono działanie antybakteryjne. Do nawilżania cery mamy ogromne pole do popisu, zapewne każda z  Nas ma swoje ulubione preparaty nawilżające do ciała, które nadają się zarówno do pleców.Ja używam między innymi NEUTROGENA, DOVE, NIVEA etc.

2. Peeling. 
Plecy powinno się złuszczać 1 - 2 razy w tygodniu. Jeśli borykasz się z ropnymi wypryskami, stosuj peelingi enzymatyczne, trzeba tu być dosyć ostrożnym. Właścicielki skóry normalnej mogą bez obaw stosować gruboziarniste peelingi. Ja osobiście używam do całego ciała praktycznie i polecam PEELINGÓW firmy BIELENDA. Po wmasowaniu granulek zostaje masło, które cudownie nawilża skórę, po prysznicu mam wrażenie wyjścia od kosmetyczki, skóra jest cudowna

3. Maseczka
Raz w tygodniu warto zaaplikować(identycznie jak na skórze twarzy) maseczkę nawilżającą albo serum. Jeśli chciałabyś wygładzić i ujędrnić skórę pleców, używaj balsamów oraz żelów stymulujących regenerację naskórka.

4. Masaż
Najzwyklejszy masaż klasyczny, bądź relaksacyjny sprawi, że każdy preparat nam się lepiej wchłonie. Masaż pobudza krążenie krwi, co naturalnie oczyszcza skórę i poprawia samopoczucie.
5. Olśniewaj 
Aby skóra wyglądała jeszcze bardziej zdrowo i lśniąco można używać samoopalacza bądź mleczka stopniowo opalizującego, super są samoopalacze tak zwane "zmywalne" np. FAKE BAKE dają super kolor naturalnej opalenizny i nie są tak toporne jak większość samoopalaczy. Skóra wygląda jak świeżo po spotkaniu ze słoneczkiem, schodzi regularnie. Bardzo polecam zastosowanie samoopalacza po zrobionym peelingu oczywiście:) Przed samym wyjściem na imprezę, bal, urodziny itp itd dla nieziemskiego efektu można użyć rozświetlacza do ciała np. firmy FAKE BAKE. 


Problemy, problemiki*
Przebarwienia- cytryna, kremy rozjaśniające z retinolem i witaminą C.

Wypryski- mydło siarkowe pod prysznic, peelingi enzymatyczne, serum ograniczające wytwarzanie sebum. Pojedyncze wypryski można przemyć tonikiem, potraktować kremem na wypryski np.  EFFACLAR K, A, bądź DUO do miejscowego stosowania, ROLL ON firmy GARNIER itp.  Nie należy ich wyciskać,unikać solarium, po ćwiczeniach zawsze należy pamiętać o prysznicu. Kiedy mamy zaplanowane wyjście i nie udało nam się pozbyć "problemu" można jak najbardziej przykryć co nieco korektorem.

Gdy problem jest większy- wybieramy się do dermatologa, ewentualnie do kosmetyczki. 

Peeling kawitacyjny – Głęboko oczyszcza skórę, złuszcza martwe komórki, wygładza naskórek. W skład zabiegu wchodzi też okład na bazie enzymatycznego błota morskiego, który normalizuje pracę gruczołów łojowych.
 Złuszczanie za pomocą kwasów AHA – eliminuje martwe komórki naskórka, zapobiega jego rogowaceniu. W efekcie wygładza skórę, poprawia jej elastyczność, nadaje jej promienny kolor. W leczeniu trądziku i przebarwień możesz powtarzać go raz w miesiącu.
Mikroderamabrazja – skutecznie pobudza naskórek do odnowy, w ten sposób ujednolica kolor skóry. Warto powtarzać ten zabieg co miesiąc (mikrodermabrazji nie poleca się w przypadku trądziku przebiegającego z ostrymi stanami zapalnymi).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do wyrażania opinii i bardzo dziękuję za poświęcony mi czas:)